Dlaczego każda zmiana to proces?

Postanowienia zrobione? To teraz przeczytaj, dlaczego wielu z nich nie realizujemy

417

Podejmując decyzję o zmianie, warto pamiętać, że nie jest to zdarzenie, tylko proces. Ma on swoją charakterystykę, składa się z następujących po sobie etapów. Mając tę wiedzę oraz wskazówki, jak konkretny etap rozpoznać, może być nam łatwiej wytrwać w zmianie i nie poddać się, zanim jej cykl dobiegnie końca.

Tekst: Andrzej Śmiech, zdjęcie:Jian XhinUnsplash

Prezentowany wykres obrazuje etapy emocjonalnego przechodzenia jednostki przez proces transformacji osobistej, a także potencjalne drogi redukowania napięcia emocjonalnego, które jest wynikiem danego etapu zmiany. Spośród wielu schematów zmiany wybrałem model J.M. Fishera, ponieważ jest dość przejrzysty i można go odnieść zarówno do środowiska osobistego, jak i zawodowego.

Dlaczego każda zmiana to proces?

Opracowanie własne na podstawie J.M. Fisher 2000-2012.

Niepokój

Świadomość, że w naszym życiu nie wszystko jest poukładane, powoduje wyzwalanie się napięcia emocjonalnego, którego zadaniem jest spowodowanie, byśmy ruszyli z miejsca i zajęli się ewentualnym problemem. Często jednak odkładamy to na później, wchodząc w typowe mechanizmy obronne, takie jak substytucja (poświęcenie uwagi celom łatwiejszym do osiągnięcia zamiast koncentracji na rozwiązaniu danej trudności) czy racjonalizacja (pozornie racjonalne uzasadnianie po fakcie swoich decyzji i postaw, kiedy prawdziwe motywy pozostają ukryte).

Niestety, wykorzystanie mechanizmów obronnych pozwala nam jedynie na osiągnięcie chwilowej ulgi. Nie zmienia jednak struktury zjawiska, które ze zdwojoną siłą atakuje po pewnym czasie. Wtedy zwykle powtarza się ono kilkakrotnie, a napięcie emocjonalne staje się tak silne, że zmuszeni jesteśmy podjąć decyzję: „Koniec z dotychczasowym życiem. Zmieniam to!”.

Zadowolenie

Oczywiście decyzji tej towarzyszy euforia i zadowolenie. Stan ten zwykle nie trwa zbyt długo, ponieważ rzeczywistość nie zmienia się natychmiast, lecz potrzeba na ten proces czasu. Mimo że zdecydowaliśmy się zmienić i działamy w kierunku zmiany, rezultaty nie pojawiają się – nawet na horyzoncie. Powoduje to zniechęcenie oraz wątpliwości prowadzące nas na rozdroże –  wybrać strefę komfortu czy wyjście z niej?

W tym miejscu pojawia się pokusa, by wrócić do stanu sprzed decyzji o zmianie i tu czeka na nas pułapka.

Dlaczego każda zmiana to proces?

Pułapka nr 1: zaprzeczenie

Tę pułapkę najlepiej ilustruje powiedzenie: „Jednym z prawdziwych źródeł cierpienia człowieka jest to, że chciałby zatrzymać to, co już minęło, a nie chce akceptować tego, co nadchodzi”. Osoba zaczyna kwestionować swoją decyzję o zmianie. Uznaje, że wszystko było w porządku, a ona tylko się pomyliła i chce wrócić do sytuacji sprzed zmiany. Rezygnuje i wraca do punktu wyjścia.

Lęk

Niektóre osoby nie poddają się jednak i brną w zmianę dalej. Trwają w niej pomimo braku realnych efektów. Pojawia się wtedy lęk wynikający z obniżającego się: poczucia bezpieczeństwa, własnej wartości i braku perspektyw na realną poprawę. Pomimo włożonego wysiłku rezultatów zmiany nadal nie widać.

Zagrożenie

W tej fazie, kiedy dotychczasowe metody przestały być skuteczne, a nowe nie spełniają pokładanych w nich nadziei, poczucie zagrożenia przybiera na sile. Skutkuje to albo zwiększeniem zaangażowania w zmianę, albo wręcz przeciwnie – wycofaniem (które zostanie omówione w fazie „Rozczarowanie”). Osoba obserwuje, że jej zachowania w środowisku są często odmienne od tego, co robiła dotychczas, jednak otoczenie ocenia ją na podstawie rezultatów, a tych jeszcze nie widać.

Po starym nie ma już śladu, zaś nowa rzeczywistość nie jest tak atrakcyjna, jak to sobie wyobrażaliśmy na etapie zadowolenia.

Poczucie winy

Osoba widzi już, że stare nie wróci, czuje się rozmontowana wewnętrznie i, co gorsza, kawałki przestały do siebie pasować. Wizja zmiany nie jest już tak klarowna. Działania nie przynoszą oczekiwanych wyników, a monotonia zaczyna człowieka przytłaczać.

Ponieważ zmiana wymagała od nas tak wielu poświęceń osobistych, pojawić się może też poczucie winy związane ze świadomością, jak wpłynęła ona na nasz system wartości i tożsamość.

Pułapka nr 2: rozczarowanie

Zagrożeniem na tym etapie jest wzrost niezadowolenia. Skutkuje on spadkiem motywacji do kontynuacji powziętych zobowiązań oraz wieloma działaniami zastępczymi (od wycofania do autoagresji związanej ze zmianą), mającymi na celu redukcję dysonansu emocjonalnego. W przypadkach, gdy koszty emocjonalne ponoszone przez daną osobę przestają bilansować się z potencjalnymi korzyściami wynikającymi z trwania w zmianie, osoba ta może chcieć zrezygnować i uciec do znanych schematów myślenia, odczuwania i działania.

Załamanie

Efektem naruszenia systemu wartości oraz elementów tożsamości jest zwykle jeden z dwóch scenariuszy:

a) decyzja o powrocie do sytuacji sprzed zmiany i próby odzyskania tego, co utracone (faza rozczarowania),

b) lub wręcz przeciwnie – postanowienie, że skoro zaszłam/zaszedłem w procesie tak daleko, to teraz się nie poddam.

Gdy ma miejsce opcja druga, człowiek zaczyna się przewartościowywać. To, co było stare, ulega degradacji, ustępując miejsca nowemu zestawowi myśli, emocji i zachowań, który zaczyna nas wspierać w skutecznym działaniu w nowej rzeczywistości.

Ten etap jest konieczny do zmiany osobistej, ponieważ stanowi fundament dla odrodzonego działania. Od tego momentu osoba zaczyna czuć, że nie działa wbrew sobie, lecz jej zachowania są konsekwencją osobistych decyzji, a spójność daje jej siłę do pójścia naprzód.

Pułapka nr 3: wrogość

Pułapka ta może przydarzyć się osobom, które z jednej strony nie akceptują zmiany, a z drugiej chciałyby czerpać z jej owoców. Próbują pójść na skróty, jednak ta droga okazuje się być bez wyjścia. Intensywność destrukcyjnych emocji wzrasta, co może prowadzić do autodestrukcji – czy to w postaci niszczenia relacji z otoczeniem, czy też ucieczki w rozmaite uzależnienia tylko po to, by stłumić powstałe napięcie emocjonalne.

Stopniowa akceptacja

W tej fazie wszystko zaczyna się układać. Zachowania spójne z systemem wartości wpływają na wzrost skuteczności osobistej, a rezultaty wykonywanych działań zaczynają być zadowalające. Wzrasta poczucie pewności siebie, a wraz z nim okazuje się, że decyzja o zmianie była tą właściwą, a sama zmiana w gruncie rzeczy nie była taka zła.

Dlaczego każda zmiana to proces?

Idę do przodu

Na tym etapie zarówno system wartości, jak i osobiste praktyki funkcjonowania w życiu po zmianie zostały już całkowicie zinternalizowane. Efektem tych działań są uzyskiwane rezultaty, które potwierdzają zasadność decyzji o zmianie. Poczucie pewności siebie i wiary we własne możliwości zostało odbudowane i osoba, która przystąpiła do procesu zmiany, jest gotowa, by w pełni doświadczać życia. Naturalnym zagrożeniem może tu być poczucie samozadowolenia, które jednak nie trwa zbyt długo, ponieważ życie niesie ze sobą nowe wyzwania.

Co z tego wynika?

Każda zewnętrzna transformacja, której doświadczamy, może stać się dla nas doskonałym narzędziem zmiany osobistej. Kontekstem, dzięki któremu dotychczasowe nasze funkcjonowanie może zostać zastąpione nowym, często bardziej satysfakcjonującym. Daje nam to szansę na samopoznanie oraz weryfikację założeń, które były podstawą dotychczasowych ocen i działań. Mając z tyłu głowy opisany proces transformacji osobistej, mamy szansę pomóc sobie, by nie zrezygnować w pół drogi. Po osiągnięciu sukcesu będziemy nie tylko silniejsi wewnętrznie, lecz także lepiej przygotowani do kolejnych przemian.

Jak powiedział Karol Darwin: „Przetrwają nie te gatunki, które są najsilniejsze, czy też najbardziej inteligentne, tylko te, które potrafią najlepiej adaptować się do zmian”.

 

Dlaczego każda zmiana to proces?Andrzej Śmiech – doświadczony doradca personalny i psycholog biznesu. Od ponad 15 lat specjalizuje się w tworzeniu i prowadzeniu programów rozwojowych wspierających zarówno korporacje, jak i klientów indywidualnych. Twórca projektu „Przywództwo ze Śmiechem”, autor licznych artykułów z obszaru przywództwa osobistego i procesów zmian. Więcej o jego działalności:

biznesowej smiechandpartners.com

społecznej andrzejsmiech.com

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.