Dlaczego kobieta w XXI wieku nie może obejść się bez routera?

Co dzisiejsze routery mają wspólnego z... Departamentem Obrony USA z lat 60.?

443

Jednym z zadań nowoczesnych technologii jest ułatwianie nam życia. Nie wiadomo dlaczego, ale nadal króluje przekonanie, że technicznymi sprawami w domu i biurze zajmują się mężczyźni. A przecież znacząca część kobiet, korzystając z elektroniki na co dzień, ma całkiem spore pojęcie o tym, jak działają te urządzenia. Podobnie, jak i część mężczyzn nie jest tym zainteresowana. Parytety, parytety… 😉

Jeśli lubicie wiedzieć, co w trawie… to znaczy w technologii piszczy, lub przeciwnie – nie do końca wiecie „co jest w środku” i „jak to działa” z chęcią zaprezentujemy Wam dziś opowieść o routerze.

Za górami, za lasami… czyli jak powstał pierwszy router

Określenia router używamy powszechnie od dość niedawna. Jednak jego geneza sięga 1969 roku, kiedy w agencji ARPA z Departamentu Obrony USA,  powstał minikomputer IMP, który zapoczątkował sieć. Stanowiła ona poprzednika… internetu.

Czym jest dzisiejszy router?

Wielu użytkowników routerów nie zastanawia się na co dzień nad tym, ile routerów znajduje się w jego sieci czy też w samym internecie. Oczekujemy zazwyczaj jedynie dostępu do stron internetowych oraz możliwości wysyłania i odbierania maili, a także pobierania muzyki czy filmów. Wiemy, że jest to możliwe w naszych urządzeniach – komputerze, laptopie, tablecie i smartfonie, niezależnie od tego, czy serwer, z którym się one łączą, znajduje się w ich sieci czy w innej – na drugim końcu świata.  A to właśnie router jest  odpowiedzialny  za  przekazywanie  pakietów  danych z  sieci  do  sieci. Łączy on wiele sieci i przekazuje dane ze źródła do celu.

Jak to działa? Dzięki temu, ze na podstawie adresu IP zawartego w pakiecie, router wie, czy urządzenie docelowe znajduje się w sieci lokalnej, czy poza nią, i odpowiednio przesyła ten pakiet do urządzenia docelowego albo do sieci do niego prowadzącej.

Co to oznacza dla nas w praktyce? Najlepiej będzie wyjaśnić to na trzech różnych modelach routerów – stacjonarnych: TP-Link Archer MR4000 i TP-Link C5400X oraz na mobilnym TP-Link: M7200.

 

Kiedy brak dostępu do internetu stacjonarnego (po kablu)

Nie masz dostępu do Internetu stacjonarnego? Jak wynika z danych operatorów komórkowych, w zasięgu internetu LTE znajduje się obecnie ponad 99% populacji naszego kraju. Także prędkości transmisji danych decydują o tym, że LTE stanowi realną alternatywę jako główne łącze internetowe w domu. Jest to szczególnie istotne w małych miejscowościach oraz na terenach podmiejskich, gdzie infrastruktura kablowych dostawców jest często niedostępna lub przestarzała. Świetnie wiedzą o tym osoby spędzające wakacje na Helu czy w Bieszczadach. Tymczasem, aby uporać się z niedostępnością internetu, potrzebny jest nam tylko odpowiedni router.

Ciekawym rozwiązaniem może być Internet LTE i router Archer MR400 od TP-Link. MR400 to dwupasmowy, domowy router, który sprosta oczekiwaniom użytkowników ceniących sobie duży i stabilny zasięg WiFi. Wykorzystanie najnowszego standardu WiFi 802.11ac, prostota konfiguracji i łatwość użytkowania tego modelu dają gwarancję swobodnego dostępu do bezprzewodowego Internetu 3G/LTE. Ten domowy router TP-Link jest urządzeniem wszechstronnym. Dzięki niemu mamy nie tylko możliwość wykorzystania mobilnego LTE jako głównego łącza internetowego w domu – urządzenie można też zabrać ze sobą w podróż i korzystać z internetu w dowolnym miejscu.

Mąż gra, a Ty oglądasz seriale

Dzięki temu, że Archer MR400 pracuje w dwóch pasmach (2,4Ghz z prędkością do 450Mb/s i 5Ghz z prędkością do 867Mb/s), możliwe jest udostępnienie sieci wielu urządzeniom jednocześnie. Nie ma przy tym obawy, że dojdzie do jakichś zakłóceń w oglądaniu filmów czy szybkim pobieraniu plików. Archer MR400 wyposażony jest w cztery porty LAN, dzięki którym można szybko i łatwo podłączyć urządzenia przewodowe, takie jak telewizor czy konsola do gier.  To dlatego przy wykorzystaniu jednego routera możliwe jest to, że Twój mąż i dzieci mogą grać w gry online w tym samym czasie, gdy Ty oglądasz seriale w 4K w sieci! 🙂

Dlaczego kobieta w XXI wieku nie może obejść się bez routera?

Dzięki oprogramowaniu tego routera istnieje możliwość utworzenia dodatkowej sieci dla gości, co jest bardzo istotne, kiedy siedziba Twojej firmy znajduje się w domu. Możliwość stworzenia tuneli VPN pozwala m.in. na szyfrowany i bezpieczny dostęp do zasobów lokalnej sieci w firmie przez internet. Ta możliwość przydaje się także do udostępniania internetu gościom lub do włączenia kontroli rodzicielskiej.

Jak to się robi, czyli samodzielna instalacja routera

Aby internet zaczął działać, wystarczy włożyć kartę SIM zakupioną u wybranego operatora i podłączyć router do prądu. Oto cały wysiłek! Wygodnym rozwiązaniem jest także  opcja  zarządzania ustawieniami sieci  za pomocą aplikacji TP-Link Tether, która jest dostępna na telefony i tablety.

Internet całkiem mobilnie, nie tylko w podróży

Każdy, kto dużo podróżuje na pewno docenia stały dostęp do Internetu. W pociągu i autobusie, albo na pasażerskim siedzeniu w aucie, z przyjemnością można obejrzeć film, uzupełnić lekturę e-prasy, czy udzielać się w mediach społecznościowych. Dysponując własnym mobilnym hot spotem można pozostawać niezależnym od często niestabilnej w środkach komunikacji sieci lub od jej braku.

Tablety, smartfony i inne sprzęty mobilne będą działały wszędzie tam, gdzie jest taka potrzeba. Dzięki niewielkiemu urządzeniu  TP-Link M7200 bezprzewodowo do internetu można podłączyć  nawet 10 urządzeń jednocześnie, wykorzystując tylko jedną kartę SIM.  Zapytasz pewnie: ale po co, skoro mogę korzystać z Internetu w telefonie i z niego go sobie udostępniać? Odpowiemy: a czy nie lepiej  oszczędzić baterię smartfona, co może się przydać do zamówienia taksówki, sprawdzenia drogi do hotelu, czy robienia zdjęć bez konieczności doładowania telefonu? Hotspot M7200 daje możliwość oszczędzenia baterii smartfona czy tabletu. Jak to możliwe?

Akumulator hotspota M7200, o pojemności 2000mAh, w pełni naładowany wystarcza na 8 godzin nieustannej pracy. Jak się pewnie domyślasz, M7200 jest także wartym uwagi rozwiązaniem w przypadku wojaży zagranicznych. Żeby nie płacić za transfer danych, który za granicą (roaming) jest znacznie droższy, wystarczy umieścić w urządzeniu kartę pre-paid  od lokalnego operatora i cieszyć się swobodnym dostępem do internetu. Z urządzenia od TP-Link możesz z łatwością korzystać, bez przechodzenia skomplikowanych procedur. Aby skonfigurować router M7200 wystarczy włożyć do niego kartę SIM, uruchomić go i zarządzać nim poprzez aplikację tpMiFi, dostępną na urządzenia mobilne. Czy jeśli dodamy, że możesz udostępniać internet aż 10 urządzeniom jednocześnie (dzieciom, partnerowi, reszcie rodziny, łącznie z teściową!) dasz się przekonać, że my kobiety bez routerów dzisiaj ani rusz? Tym bardziej, że zawsze można zmienić hasło i zarządzać w ten sposób zasobami ludzkimi. Nie tylko w pracy. 😉

Dlaczego kobieta w XXI wieku nie może obejść się bez routera?

Gratka dla graczy, czyli coś dla niego od Ciebie

Chcesz sprawić prezent ukochanemu i czasem mieć go z głowy na wiele godzin, a może nawet dni? 😉 Eksperci od technologii przychodzą z pomocą. Router Archer C5400X to prawdziwy potwór wśród routerów dla graczy tzw. gamerów. Do bileciku w prezencie dla swojego mężczyzny możesz dodać: „Podczas grania na najwyższych obrotach nie może zabraknąć Ci mocy! Zostałem przetestowany w boju: czterordzeniowy procesor 64-bitowy o taktowaniu 1,8GHz, trzy procesory pomocnicze oraz 1GB pamięci RAM sprawią, że zapomnisz o lagach. Zero kompromisów, wszystko w Twoich rękach!” W tym przypadku, nie musisz zagłębiać się w szczegóły, co to wszystko znaczy, ale za to spokojnie możesz wyjechać na weekend z przyjaciółkami. 🙂 Zostaw tylko na lodówce kartkę: „Kochanie, telefon do pizzerii to…….”.

Dlaczego kobieta w XXI wieku nie może obejść się bez routera?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.