Jak uczyć się angielskiego? Skutecznie!

84

Jak uczyć się angielskiego? Skutecznie!

Angielski jest Twoją piętą Achillesa? Chciałabyś wpisać go w CV jako swój atut lub po prostu marzy Ci się oglądanie seriali bez tłumaczenia? Ten krótki poradnik powinien Ci pomóc.

Jak uczyć się angielskiego, by się go… nauczyć? Traktować naukę jak przygodę, zaplanować regularne powtórki, a przede wszystkim – mieć cel!

Chciałaś ostatnio ulepszyć swój angielski. Albo marzy Ci się zdobycie certyfikatu potwierdzającego Twoje umiejętności. Uczyłaś się tego języka przez kilkanaście lat – w podstawówce, liceum i na studiach, a teraz używasz go tylko od czasu do czasu. Chciałabyś oglądać internetowe seriale w oryginale, ale się trochę obawiasz. Niezależnie od motywacji, która Tobą kieruje, polecamy przeczytać podpowiedzi, jak podejść do nauki, aby tym razem była skuteczna, o które poprosiliśmy filologa angielskiego – Arkadiusza Jaworskiego, dyrektora Cambridge English.

Znajomość języka w cztery tygodnie? Niewykonalne

Cudowne środki nie działają, nie ma dróg na skróty. Wciąż najskuteczniejszą metodą jest systematyczna praca i jak najczęstszy kontakt z językiem. Niezastąpiona jest oczywiście nauka przez osmozę – widać to u osób, które wyjechały za granicę. Jeśli z różnych przyczyn nie możemy wsiąknąć w inną kulturę, powinniśmy jak najwięcej używać języka w praktyce: korzystać z mediów anglojęzycznych, oglądać filmy z napisami i, oczywiście, dużo rozmawiać.

Poziom znajomości języka: czy istnieje obiektywna zewnętrzna miara?

Europejski System Opisu Kształcenia Językowego (The Common European Framework of Reference For Languages) to uniwersalny punkt odniesienia. Każdy język obcy ma tu trzy poziomy – od A do C – i dodatkowo dwa podpoziomy – od A1 do C2. I to najbardziej obiektywny sposób weryfikacji znajomości języka, stosowany np. na certyfikatach językowych.

Znajomość angielskiego na poziomie B2 – średniozaawansowanym – można osiągnąć po 600 godzinach nauki. Najwyższy poziom – C2 – po 1200. Przejście z jednego poziomu na kolejny to ok. 200 godzin nauki. To średnie wartości, bo wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji i uwarunkowań. I, oczywiście, od motywacji!

Warto mieć cel!

Nagroda – to słowo klucz. Może być nim zagraniczny wyjazd. Albo certyfikat językowy. Ten ostatni zostanie na zawsze – a oprócz satysfakcji przyniesie konkretne korzyści. Do najpopularniejszych na świecie należą certyfikaty Cambridge English. Przygotowują je eksperci z Uniwersytetu Cambridge, a uznaje je ponad 20 000 instytucji na całym świecie. To przepustka na zagraniczne uczelnie, ale i ułatwiony dostęp do świetnych pracodawców. Dlaczego? Bo jest obiektywnym potwierdzeniem poziomu znajomości języka.

Kurs językowy czy zajęcia indywidualne?

To już sprawa preferencji. Jeśli kurs, to najlepiej ten przygotowujący do certyfikatu. Ma wówczas konkretną strukturę nastawioną na rozwijanie wszystkich czterech umiejętności językowych (mówienie, pisanie, rozumienie ze słuchu, czytanie). Jest zorientowany na cel. Warto sprawdzić referencje szkoły językowej. Zwracajmy uwagę na znak europejskiego stowarzyszenia EAQUALS (Evaluation & Accreditation of Quality In Language Services) czy godło Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Jakości w Nauczaniu Języków Obcych PASE.

Jeśli zdecydujemy się na korepetytora, to niekoniecznie kierujmy się tym, by był to native speaker. Najważniejsze jest to, by miał doświadczenie i odpowiednie przygotowanie metodyczne.

Jak uczyć się angielskiego? Skutecznie!

Czy warto się uczyć w dorosłym wieku?

Na naukę nigdy nie jest za późno. Na przykład osoby w wieku 50+ korzystają z programów Europejskiego Funduszu Społecznego w zakresie języka angielskiego. Każdy kontakt z językiem, również poza kursem czy lekcjami, jest bardzo cenny: można ustawić sobie anglojęzyczne menu w telefonie czy komputerze, oglądać filmy w języku angielskim. Ograniczenie się do powtarzania słówek rano i wieczorem nie zadziała. Nauka języka to długotrwały proces, a im jesteśmy starsi, tym więcej czasu to zajmuje, Ale warto podjąć ten wysiłek. I jak najczęściej rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać!

Czy angielski to jeszcze język obcy?

Coraz częściej pracodawcy traktują angielski jak podstawową umiejętność – taką jak obsługa komputera. Weryfikują też deklaracje kandydatów – czyni tak 97% rekrutujących. Podstawowym sprawdzianem jest rozmowa w języku obcym, kolejnym – przedstawienie certyfikatu. Im wyższe stanowisko, tym większe oczekiwania pracodawcy co do znajomości języka angielskiego. Od chętnych na najwyższe stanowiska kierownicze wymaga jej 58% firm, od specjalistów – 48%, a od pracowników obsługi klienta – 38%

Jak postrzegani są posiadacze certyfikatów?

Ambitni, umiejący stawiać sobie cele i je realizować, konsekwentni – tak postrzegają ich pracodawcy. I są skłonni zaoferować o 16% wyższą pensję. By przygotować się do zdawania certyfikatu, powinny wystarczyć dwa semestry nauki – oczywiście pod warunkiem, że zaczyna się od odpowiedniego poziomu. Jak to sprawdzić? Np. poświęcając 10 minut na bezpłatny test diagnostyczny: cambridgeenglish.org/pl/test-your-english/adult-learners/

 

foto: unsplash

 

 

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.