Kolagen – siła Twojej skóry

94

Kolagen jest wszystkim dobrze znany ze względu na to, że odpowiada za jędrność i młodość skóry. Jego nazwa jest bardzo często wykorzystywana w kontekście różnego typu kosmetyków i zabiegów urodowych. Tak naprawdę jednak mało osób wie, czym właściwie jest, z czego się składa i jak można go pozyskać.

Kolagen to szczególny rodzaj białka, którego w naszym organizmie jest najwięcej. To substancja spajająca ze sobą między innymi komórki skóry. Ma też pewne cechy, które pozwalają zachować nam dobry wygląd.

W czym tkwi sekret kolagenu?

Kolagen wygląda jak tkanina. Jest wytwarzany przez fibroblasty i zbudowany z różnego rodzaju aminokwasów. Proces jego produkcji przebiega następująco: fibroblasty wytwarzają pojedyncze mikrowłókna kolagenu, które następnie są wydalane poza komórki. Tam włókna splatają się ze sobą, tworząc większe łańcuchy. Łączą się one ze sobą różnego rodzaju wiązaniami, co skutkuje strukturą na kształt materiału stanowiącego rusztowanie skóry.

Jak tłumaczy doktor Marek Wasiluk z warszawskiego Centrum Medycyny Nowoczesnej Triclinium, najważniejszą cechą kolagenu jest jego silna struktura. – Kolagen może swobodnie się wyginać, jednak bardzo trudno jest go rozerwać. Dla zobrazowania: włókno kolagenu o średnicy jednego milimetra, czyli takie jak zwykła cienka nitka, byłoby w stanie utrzymać ciężar nawet dziesięciu kilogramów. Jest więc tkanką bardzo odporną, zapewniającą tę właściwość samej skórze. Jego główną funkcją jest zatem ochrona jej przed nadmiernym rozciągnięciem.
Jest co najmniej kilkanaście rodzajów kolagenu, natomiast w skórze obecny jest kolagen typów I i III. Pierwszy z nich jest charakterystyczny dla skóry zdrowej – silny, wytrzymały i sprężysty. Natomiast kolagen typu III (reperacyjny) występuje przy wszelkiego typu mocniejszych urazach, a więc takich, po których powstają blizny. Ma inną strukturę niż kolagen typu I, jest bardziej zbity, przez co blizna wyraźnie odróżnia się od zdrowej skóry. Ponadto zanim blizna całkowicie się nie zagoi, to taki obszar ciała jest o wiele mniej wytrzymały niż w przypadku ciała zdrowego. Wynika to z faktu, że sam kolagen typu III jest po prostu słabszy. Stopniowo jednak (do około dwóch lat) słabszy kolagen powinien być zastępowany mocniejszym, ale nie zawsze musi się tak stać. Wówczas konieczne może być wspomaganie tego procesu różnego typu zabiegami.

Słabnąca produkcja

Zupełnie normalne jest to, że w trakcie całego życia siatka w skórze, którą tworzy kolagen, jest uszkadzana i niszczona pod wpływem różnego rodzaju fizycznych i chemicznych urazów ciała. Na szczęście to białko ma zdolność samoistnej odbudowy w naszym organizmie. Następuje więc ciągła wymiana zniszczonych włókien na nowe. Rocznie wymienia się około trzech kilogramów kolagenu!

Niestety, po 25–30 roku życia efektywność produkcji kolagenu spada. Oczywiście, nowe włókna kolagenowe nadal są produkowane, jednak odbywa się to już wolniej w stosunku do tempa rozpadu. – Od tego momentu, z każdym rokiem, produkujemy ok. 1% kolagenu mniej, niż się go rozpada, a to dlatego, że fibroblasty z wiekiem stają się coraz bardziej leniwe – tłumaczy doktor Marek Wasiluk z Triclinium. – Czynniki powodujące ten stan rzeczy mogą być następujące: genetyka, warunki zewnętrzne (głównie działanie promieni słonecznych), tryb życia (palenie papierosów, złe odżywianie). W efekcie wraz z wiekiem skóra staje się cieńsza, bardziej gąbczasta w dotyku, zaczyna nieestetycznie opadać i jest podatna na zgniatanie i zaczynają pojawiać się na niej zmarszczki.

Jak wytwarzać dobry kolagen?

Kolagen ma zatem kluczowy wpływ na wygląd skóry. Jak zmusić organizm, żeby wytwarzał ten najbardziej wartościowy? Według doktora Marka Wasiluka z Triclinium należy wrócić do początku, czyli zastanowić się, z czego jest on wytwarzany w naszym organizmie. Kolagen składa się z różnych aminokwasów, głównie proliny i glicyny oraz ich pochodnych, ale istnieją też inne składniki niezbędne do powstania prawidłowego kolagenu, które musimy dostarczać z jedzeniem. – Z produkcją kolagenu, a więc i wyglądem skóry, nierozerwalnie związane jest odżywianie. Jeśli nie dostarczamy naszemu organizmowi odpowiednich składników odżywczych, to w efekcie wytwarzany przez nasz organizm kolagen również jest niepełnowartościowy. Witamina C oraz żelazo biorą udział w budowie kolagenu, dlatego aby dłużej cieszyć się piękną i zdrową skórą, należy zadbać o urozmaicony jadłospis. Za to stres wpływa na skórę destruktywnie, ponieważ kortyzol (hormon stresu) pobudza proces rozkładu kolagenu.

Jeśli już wiemy, jakie składniki są potrzebne do wytworzenia kolagenu, możemy się również zastanowić, jak pomóc fibroblastom i poprawić proces jego produkcji w naszym organizmie. Doktor Marek Wasiluk z Triclinium twierdzi, że aby przyśpieszyć i ożywić ich pracę, warto jest wykonać zabieg ostrzykiwania skóry osoczem bogatopłytkowym, które stanowi paliwo dla komórek skóry. – Osocze bogatopłytkowe uzyskiwane z własnej krwi pacjenta zawiera składniki, które wywołują naturalne reakcje fizjologiczne przyspieszające i stymulujące gojenie się tkanek i powodujące prawidłową regenerację skóry, kiedy na przykład się skaleczymy. Metoda mezoterapii osoczem bogatopłytkowym sprowadza się do oszukania organizmu i sztucznego zastymulowania komórek do pracy, czyli regeneracji skóry za pomocą tych samych mechanizmów. Osocze bogatopłytkowe to coś jak paliwo dla komórek, które dzięki niemu są zmuszane do efektywniejszej pracy i szybszej produkcji kolagenu.

Kolagen – siła Twojej skórySkąd czerpać kolagen?

Co zrobić w momencie, gdy widzimy, że skóra źle wygląda i mimo naszych starań organizm nie radzi sobie z produkcją kolagenu? Można go przyjąć w czystej postaci wraz z niektórymi pokarmami. Najwięcej tego białka ma w sobie żelatyna (i wszystkie jej pochodne), która jest praktycznie czystym, bo około 90-procentowym źródłem kolagenu.

Można również zastosować zabiegi, które powodują powstawanie naturalnego kolagenu poprzez wytworzenie silnego urazu w skórze. Jak wymienia doktor Marek Wasiluk, tak działają między innymi ablacyjny laser frakcyjny, frakcyjna radiofrekwencja mikroigłowa czy HIFU. – To zabiegi, które stosuje się w innych okolicznościach, ale ich działanie opiera się na silnym podgrzaniu skóry, wytworzeniu kontrolowanego oparzenia i przez to zmuszenia fibroblastów do wyprodukowania nowego kolagenu. W ten sposób w gabinecie medycyny estetycznej najszybciej można dostarczyć tego cennego białka dokładnie w tych miejscach, gdzie występuje jego brak objawiający się opadaniem i wiotkością skóry, zmarszczkami czy rozstępami.

Dr Marek Wasiluk ‒ specjalista medycyny estetycznej, ekspert w dziedzinie laseroterapii, prekursor i poszukiwacz nowych rozwiązań medycznych. Właściciel warszawskiego Centrum Medycyny Nowoczesnej Triclinium (al. KEN 47/13, www.triclinium.pl). Autor eksperckiego bloga www.marekwasiluk.pl i książki pt. Medycyna estetyczna bez tajemnic.

foto:  unsplash

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.