Wygląd zębów? To ma znaczenie!

Symetria i proporcje, czyli matematyka zgryzu

213

W dzisiejszych czasach rola stomatologa zmieniła się. Pacjenci zgłaszają się do niego nie tylko z powodów zdrowotnych, czyli próchnicy lub bólu zęba, lecz także ze względów estetycznych. Nowoczesna stomatologia i ortodoncja z założenia mają poprawiać komfort życia pacjenta, a więc wpływać również na wygląd twarzy, a ten w bardzo dużym stopniu zależy właśnie od prawidłowego zgryzu i zdrowych zębów.

Obecnie zębom i zgryzowi poświęca się o wiele więcej uwagi niż kiedyś. Nie wystarczy już jedynie dbać o odpowiednią higienę jamy ustnej, a w razie potrzeby zaplombować zęba lub przeleczyć go kanałowo. Żyjemy w czasach, w których uroda jest bardzo ważnym aspektem, a zdrowe zęby są podstawowym elementem wizerunku atrakcyjnego człowieka. Dlatego też powinny być one kompletne, śnieżnobiałe, proste i najlepiej, żeby dawały efekt jak najbardziej pełnego uśmiechu.

Krzywe zęby i komfortowe metody ich leczenia

Nieprawidłowy zgryz wygląda nieestetycznie, a krzywe zęby są kompleksem wielu osób. Na szczęście nowoczesna ortodoncja dysponuje metodami, które leczą wady zgryzu zarówno u dzieci, jak i u dorosłych. Jak zapewnia dr Kamila Wasiluk z Warszawskiego Centrum Medycyny Nowoczesnej Triclinium dobry ortodonta zaproponuje plan leczenia, który nie tylko doprowadzi do prostych zębów, lecz także do tego, że poprawią się rysy twarzy. – Warto pamiętać, że współczesna ortodoncja jest dużo bardziej skuteczna niż kiedyś, przez co leczenie jest krótsze i mniej uciążliwe dla pacjenta. Nowoczesne aparaty stałe, jak np. aparat samoligaturujący, mają unikalną budowę, dzięki czemu nie ranią warg, są bardziej wygodne i estetyczne. Poza tym powodują mniejsze odczucia bólowe u pacjenta podczas prostowania zębów i zapewniają czas leczenia krótszy o parę miesięcy. Aparat samoligaturujący ma również taką zaletę, że nosząc go, łatwiej jest utrzymać higienę jamy ustnej, a wizyty kontrole mogą odbywać się rzadziej, bo co 6–8 tygodni – tłumaczy specjalistka.

Dodatkowo pacjent nie musi obawiać się tego, jak będzie wyglądał w trakcie leczenia. W aparatach można zastosować zamki i drut z niewidocznych materiałów w estetycznych kolorach. Dr Kamila Wasiluk tłumaczy, że obecnie rzadko leczenie zaczyna od założenia aparatu stałego prostującego zęby. – Możliwe jest to jedynie przy bardzo delikatnych nieprawidłowościach. W zdecydowanej większości przypadków tak prowadzę leczenie, aby przy pomocy specjalnych aparatów rozbudować łuki zębowe tak, aby w prawidłowy sposób pomieściły wszystkie zęby. Dawniej w przypadku silnych stłoczeń po prostu je usuwano.

Obecnie ortodoncja dysponuje metodami, które pozwalają zachować wszystkie zęby. Dzięki temu zyskujemy pełniejszy i, co za tym idzie, ładniejszy uśmiech, zachowujemy całe uzębienie i nie narażamy pacjenta na nieprzyjemny zabieg, którym jest usuwanie zębów. Nowoczesną metodą dającą takie efekty jest technika CAD (Coordinated Arch Development: http://triclinium.pl/ortodoncja-nowoczesna/) pozwalająca na rozbudowę łuków zębowych w trzech kierunkach jednocześnie – wyjaśnia ekspertka.

Asymetria i odpowiednie proporcje twarzy

Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że nieprawidłowy zgryz często powoduje nie tylko nieestetyczny wygląd zębów, lecz także, co gorsza, wpływa na zaburzenie proporcji twarzy. Wady zgryzu mają niestety także odzwierciedlenie w naszych rysach. Te z grupy dotylnych to cofnięta bródka, schowana warga dolna i nieładny profil twarzy. Mocno zaznaczoną, czy wręcz wysuniętą bródkę, i cofnięcie się środkowego odcinka twarzy obserwujemy w wadach doprzednich. Doktor Kamila Wasiluk podkreśla, że na przykład nadmiernie rozwinięta żuchwa zaostrza rysy, podkreśla bruzdy nosowo-wargowe i powoduje, że twarz wygląda na starszą, niż jest w rzeczywistości. Stale uchylone usta czy cofnięta bródka też często są powiązane z wadą zgryzu.

Na to, czy kogoś postrzegamy jako ładnego, wpływa nie tylko jakość skóry, czyli brak zmarszczek i odpowiednia jędrność tkanki, lecz także dobre proporcje i prawidłowa symetria twarzy. Jeżeli więc przyjmiemy fakt, że uzębienie jest zarówno elementem estetyki twarzy, jak i wpływa na wygląd innych jej części, to okazuje się, że w znaczącym stopniu rzutuje na odbiór całości oblicza. Co istotne, zgryz i wady w budowie twarzy nim spowodowane bardzo łatwo można korygować pod warunkiem, że defekt zostanie zdiagnozowany na wczesnym etapie. Dlatego też tak istotne jest, aby uważnie obserwować, co się dzieje z uzębieniem nawet bardzo małego dziecka, i jeśli coś wzbudza nasz niepokój, warto skonsultować się z ortodontą.
W przypadku cięższych wad zgryzu, tzw. gnatycznych, które są często dziedziczne, może się okazać niezbędna współpraca z chirurgiem szczękowo-twarzowym. Aby spełnić oczekiwania pacjenta, proponowane są zabiegi z zakresu chirurgii, takie jak augmentacja bródki czy operacje na szczęce i żuchwie.

Braki w uzębieniu a proces starzenia

Kości szczęk i zęby są podporą dla ust i policzków. Tworzą dla nich rusztowanie. Podobnie jak w przypadku wad zgryzu tak samo braki w uzębieniu są nie tylko same w sobie mało estetyczne, lecz także wpływają na wygląd twarzy. Dlatego osoby, którym nie przeszkadza brak tylnych zębów, muszą zdawać sobie sprawę z tego, że ich policzki będą się zapadać i w efekcie będą wyglądać na dużo starsze.

Analogicznie – na to, czy oceniamy kogoś jako ładnego, wpływają jakość skóry oraz symetria i proporcja twarzy. Tak samo na to, czy odbieramy kogoś jako młodego, oddziałują jakość skóry i odpowiedni kształt twarzy. Skóra z wiekiem zaczyna opadać. Dzieje się tak dlatego, że przemodelowują się kości twarzoczaszki i zanikają mięśnie. Jeśli dodatkowo zabraknie zębów, to okazuje się, że skóry jest za dużo, a jej nadmiar wskutek grawitacji zaczyna opadać, tworząc obwisłe policzki, bruzdy i tzw. chomiki.

Dlatego najlepiej jest jak najszybciej uzupełniać brakujące zęby. Tym bardziej, że w wyniku zwlekania z zabiegiem może dochodzić dodatkowo do tworzenia się wady zgryzu (zęby zaczynają się przesuwać i nachylać w stronę luki). Jak podkreśla dr Kamila Wasiluk, najskuteczniejszą metodą uzupełniania braku zębowego są obecnie implanty, które zastępują korzeń zęba, na którym na stałe mocuje się sztuczną koronę. Innym sposobem są mosty udające brakujący ząb – opierają się one na sąsiednich zębach za pośrednictwem osadzonej na nich korony. Minusem takiego rozwiązania jest to, że zęby obok luki muszą być pokryte koroną.

Kosmetyka uzębienia

W poprzedniej części zostało omówione znaczenie uzębienia dla estetyki twarzy. Oczywiście można mieć proste i zdrowe zęby, a mimo to chcieć je jeszcze bardziej upiększyć. Tutaj z pomocą przychodzą zabiegi wybielania zębów, a także skalingu oraz piaskowania. Metodą laserowego wybielania jesteśmy w stanie uzyskać kolor zębów jaśniejszy nawet o kilka odcieni. Pacjentom z trudnymi przebarwieniami szkliwa, np. spowodowanymi antybiotykoterapią, w celu uzyskania bardziej estetycznego uśmiechu proponowane są licówki.

Leczenie stomatologiczne i ortodontyczne jest dzisiaj nieodzownym elementem dbania o wygląd i niewątpliwie stanowi część medycyny estetycznej. Okazuje się, że mała zmiana w uzębieniu może znacząco wpłynąć na estetykę twarzy i poprawić naszą atrakcyjność.

Nasz ekspert

Doktor Kamila Wasiluk – lekarz stomatolog, ortodonta. Absolwentka m.in. Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i trzyletnich studiów specjalizacyjnych z ortodoncji na Donau University w Austrii. Współwłaścicielka Warszawskiego Centrum Medycyny Nowoczesnej Triclinium, w którym prowadzi swoją praktykę lekarską. Leczy z wykorzystaniem najnowocześniejszych technik ortodontycznych pozwalających uzyskać jak najlepsze i trwałe efekty terapii bez usuwania zębów.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.